Staem chwil przed furk, jakbym si zastanawia, co mam dalej robi. Ale to niepodejmowanie decyzji zatrzymao mnie w tym osupieniu, to cisza tak oszoomia moje zmysy, a przystanem zdziwiony. Rozgldaem si wokoo szukajc rda tej ciszy, ale ona wypeniaa ca przestrze tak gboko, e syszaem jak spadaj z lici krople rosy. Dotknem zimnej klamki u furtki i to mnie ocucio z nagego oczadzenia. 